Wyspy Liparyjskie- porady i wskazówki

Kiedy jechać?

Najlepszy okres na zwiedzanie Wysp Liparyjskich to wiosna lub jesień. Od listopada do marca bywa tam zazwyczaj pochmurno a temperatury nie rozpieszczają. Oczywiście w tym okresie ceny są najniższe, ale niektóre usługi są niedostępne. Miasteczka „wymierają”, nieco ograniczają się kulinarne i lokalowe możliwości wyboru. Z kolei od połowy czerwca do końca sierpnia, ze względu na trwające wakacje, atrakcyjne miejsca bywają naprawdę zatłoczone, a ceny, już tradycyjnie wysokie, osiągają niebotyczne poziomy. Okresy kwiecień-czerwiec i wrzesień-październik są zdecydowanie najlepsze, pogoda dopisuje, a tłoku brak.

Jak dotrzeć na Wyspy Liparyjskie?

Popularność wysp mogłaby być zdecydowanie większa, gdyby były nieco łatwiej dostępne. Bazą wypadową na nie jest miejscowość Milazzo, gdzie dojedziemy pociągami z Palermo lub Messyny. Część promów na wyspy kursuje z Palermo i Neapolu. Nie polecam ich jednak, ze względu na czas podróży. Z Milazzo dostaniemy się na wszystkie wyspy wodolotami. Na stronie Siremar [klik!] znajdziecie rozkłady zarówno promów jak i wodolotów, oraz możliwości zakupu biletów. Rejsy wodolotami obsługuje firma Liberty Lines. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc polecam rezerwację przez internet. Otrzymany na maila voucher należy wymienić na tradycyjne bilety w kasach firmy przed odpłynięciem rejsu.

Gdzie spać?

Baza noclegowa wysp jest doskonale rozwinięta, niestety praktycznie brak jest opcji najtańszych. Średnia cena za noc w przyzwoitym miejscu wynosi ok 50 euro, za ok 100 euro mamy już możliwości komfortowego noclegu. My nocowaliśmy w B&B La Palma [klik!] i spokojnie możemy ten nocleg polecić każdemu. Oczywiście wybór największy jest na Lipari, natomiast im wyspa mniejsza, tym możliwości jest mniej. Najwyższe ceny ma wyspa Panarea, ze względu na profil goszczących na niej osób, Lipari i Vulcano są najprzystępniejsze cenowo.

Gdzie jeść?

We Włoszech, jak wiadomo, jedzenie jest najprzyjemniejszą i bardzo ważną kwestią. Nie inaczej jest na Wyspach Liparyjskich. W zasadzie trudno trafić źle, a przetestowaliśmy kilkanaście miejsc. Zdecydowanie warte uwagi jest jedzenie uliczne. Spróbujcie zwłaszcza świetnych arancini (cena ok 2-3 euro sztuka) oraz pizzy w miejscowym stylu (ok 8 euro). Na Salinie polecamy też kilka lokali:
Da Alfredo[klik!]– absolutnie rewelacyjna granita (lokalny deser z kruszonego lodu i soków owocowych), wyśmienite lody, pizze i pane cunzato.

da alfredo salina
Da Alfredo- obowiązkowo do odwiedzenia podczas pobytu na Salinie
pane cunzato
pane cunzato- smaki Saliny na talerzu

L’Oasi Snack Bar [klik!]– szybkie przekąski, kapitalna kawa, świeżo wyciskane soki i mili właściciele, warto tam usiąść na chwilę.

Loasi snack bar pollara
L’Oasi Snack Bar- Pollara

Maracaibo Snack Bar [klik!]– ukryte miejsce przy ładnej plaży
Irish Caffe [klik!]– mimo nazwy, nie do końca irlandzkie klimaty, za to rewelacyjne słodkości i pyszne granity

granite
Granite- drobno kruszony lód z kawą (wiele różnych smaków jest ogólnie dostępne)- w sam raz na ochłodę!

Trattoria Cucinotta [klik!]– tradycyjna i chyba najlepsza na całej wyspie kuchnia, doskonałe owoce morza, warto rezerwować stolik bo może być trudno o miejsce. Bardzo polecamy! Kuchnia wyśmienita, potrawy bardzo lokalne i cudowne widoki z tarasu.

Komunikacja po wyspach:

Wyspy są ogólnie malutkie, z dobrze rozwiniętą siecią połączeń autobusowych. Średnie ceny biletów na popularnych trasach to 1-5 euro. Między wyspami pływają wodoloty Liberty Lines, na każdej z nich znajdziemy biuro tego przewoźnika z aktualnym rozkładem i możliwością zakupu biletów. Na wyspie Alicudi brak samochodów, transport lokalny odbywa się tam na osłach.

Co robić?

Na wyspach mamy do wyboru kilka atrakcji, większość jest bezpłatna. Z płatnych nurkowania, spokojnie mogę polecić bazę na Salinie Muciara Diving Centre [klik!]. Na Vulcano warto wybrać się kajakiem morskim dookoła wyspy. Sicily In Kayak [klik!] pomaga zorganizować wszystko, cena ok. 40-50 euro w zależności od wybranej trasy.
Najpowszechniejszą aktywnością jest wejście na szczyt aktywnego wulkanu Stromboli. UWAGA: warunki pogodowe i zagrożenie aktywnością powoduje, że możliwe jest czasowe ograniczanie wejścia, wtedy wyprawa jest niemożliwa do realizacji. Jeśli chodzi o poziom organizacyjny i dobrą komunikację przed wyprawą mogę polecić Stromboli Adventures [klik!] Zdecydowanie najlepszy wybór! Dość sprawny w temacie jest też Stromboli Guide [klik!], natomiast powszechnie znany Magmatrek, zbiera owoce swojej popularności i może brakować indywidualnego podejścia do klienta.

stromboli
Masyw Stromboli widziany z portu na Salinie

Przykładowe ceny:

Litr wody: 1 euro
Piwo lokalne: 1-2,5 euro w sklepie
Wina z lokalnych winnic: 10 – 150 euro, w zależności od rocznika
Arancini: 3 euro
Pizza lokalna: 10 euro
Kawałek pizzy w sklepie : 2 euro
Kilogram lokalnych pomarańczy: 3 euro
Bilet wodolotem Milazzo – Salina: 18,60 euro
Bilet autobusem Santa Marina Salina – Malfa: 2,80 euro
Trekking na Stromboli: 28 euro od osoby
Kijki trekingowe na Vulcano: 5 euro za dzień

Jeśli masz dodatkowe pytania, nie zawahaj się pytać! Chętnie pomożemy w miarę możliwości 🙂

W SERII WPISÓW O WYSPACH LIPARYJSKICH POLECAMY RÓWNIEŻ: