Azory praktycznie

Witamy na Azorach
Witamy na Azorach

Azory praktycznie –  porady i informacje z Azorów:

KIEDY JECHAĆ?

Azory zyskały reputację wysp „wiecznej wiosny”. Jednak nie do końca jest to prawdziwa opinia. Pomimo stosunkowo łagodnych zim, nie warto jechać między grudniem a lutym. Loteria pogodowa może sprawić, że trafimy albo na całkiem ładną pogodę z temperaturami powietrza ok 15°C, ale możemy też trafić na aktywność któregoś z bardzo głębokich niżów wędrujących z rejonu wschodnich wybrzeży Ameryki Północnej. Potrafi wtedy bardzo mocno wiać, nawet ok. 170-200 km na godzinę. Mamy wtedy gwarantowane odwołania lotów i bardzo trudne warunki na samych wyspach. Polecam miesiące późno wiosenne i wrzesień. Od końca kwietnia do czerwca nie ma jeszcze sezonu, jest praktycznie pusto, ale wyspy nie są zatłoczone nawet latem. Temperatury powietrza to ok. 18-24 stopnie, deszcze oczywiście padają, ale nie są tak uciążliwe jak zimą.

JAK SIĘ TAM DOSTAĆ?

Od niedawna na Sao Miguel latają tanie linie lotnicze. Do wyboru mamy RyanAir z Londynu (póki co tylko w soboty), tą samą linię z Porto i Lizbony, oraz EasyJet z Lizbony. Ceny bywają bardzo różne, w zależności od okresu w którym chcemy lecieć. Najtaniej bywa z Porto, warto sprawdzać, pojawia się sporo terminów w cenach ok. 30 euro w jedną stronę. Do dyspozycji mamy także loty liniami TAP Portugal, w promocjach potrafią kosztować ok. 100€ za lot w dwie strony, już z bagażem nadawanym. Jest też SATA – mój faworyta, lata z Lizbony, Porto, Ale też Londynu, Frankfurtu i innych dużych hubów europejskich. Ceny regularne nie zachęcają, ale są częste promocje, standard linii jest bardzo dobry, a SATA Air Acores zapewni nam połączenie z każdą wyspą archipelagu. Polecam skorzystanie z oferty inter-island connecting ( szczegóły tutaj: http://encaminhamentos.sata.pt/en ), co może znacznie obniżyć koszty dotarcia do odległych wysp. Oferta jest też dostępna dla pasażerów Ryana i Easy przylatujących do Ponta Delgada.

PRZEWODNIKI I MAPY.

Nie będę oryginalny, ale najlepszym przewodnikiem z jakim przyszło mi się spotkać przed podróżą i w czasie niej był „Azores” autorstwa Davida Sayersa z wydawnictwa Bradt. Polecam zdecydowanie. Jeśli chodzi o mapy, to oczywiście „Azoren” wydawnictwa Reisen w skali 1:70000, choć na Flores znaleźliśmy w niej jeden błąd, wynikający z braku aktualizacji. Zdecydowanie polecam dobry turystyczny GPS, istnieje cały szereg darmowych map Azorów, zarówno na bazie OSM jak i topograficznych.

KOMUNIKACJA I TRANSPORT.

Cóż, ten publiczny nie jest najlepszy, mimo że da się nim dojechać w większość ciekawych miejsc na wyspie. W każdej informacji turystycznej na Sao Miguel dostaniecie mapkę z terminami odjazdów i trasami. Jeśli chodzi o inne wyspy, to znośnie jest na Pico i Faial, Terceira też daje radę, natomiast cała reszta jest mniejszym (Sao Jorge) lub większym (Flores) dramatem. Corvo jest tak małe, że autobusów nie ma tam wcale. Na każdej wyspie są taksówki. Ceny różne, dużo zależy od zdolności negocjacyjnych, najdrożej jest na Sao Miguel. Wiele osób korzysta z wypożyczalni samochodów, my nie mamy żadnych doświadczeń z tym związanych, ale ludzie chwalą niezależność i możliwości jakie daje wynajem. Ceny zależą od klasy samochodu, ale poniżej 30 euro za dzień trudno znaleźć sensowną ofertę. Na wyspach świetnie działa autostop. Na Flores jest podstawowym sposobem przemieszczania się dla wielu miejscowych i w zasadzie każde auto się zatrzyma i pomoże.

BEZPIECZEŃSTWO I ZDROWIE:

Brak tam zdecydowanych zagrożeń zdrowotnych, na wyspach jest także bezpiecznie. Ludzie są sympatyczni. Należy uważać jedynie w dzielnicach socjalnych niektórych większych miast. Tam problemem są narkotyki i drobne kradzieże.

GDZIE SPAĆ?

Wyspy oferują możliwości noclegu w szerokich standardach, od hoteli, poprzez kwatery prywatne, mieszkania Airbnb, po kempingi i pola namiotowe. Nie ma zbyt wielu schronisk i hosteli, w zasadzie tylko na Sao Miguel spotkamy takie przybytki. Ceny noclegów wynoszą od 30€ wzwyż za noc w hotelu, w zależności od standardu. Podobnie jest w kwaterach prywatnych, ale te polecam zdecydowanie, ze względu na atmosferę w nich panującą. Adresy otrzymamy w informacji turystycznej, a czasami warto pytać w samych miasteczkach. Jeśli chodzi o biwakowanie, to biwaki na dziko oficjalnie są zabronione. Nie wolno rozbijać się też bez zgody właścicieli na terenach prywatnych, ale taką zgodę łatwo uzyskać. Jest spora sieć darmowych, lub bardzo tanich pól namiotowych z podstawową infrastrukturą. Za najlepsze uchodzi pole w Furnas i możemy potwierdzić, że standard jest tam wysoki. Cena za nocleg to ok 6-8€ od namiotu. Awaryjnie można rozbić się w licznych miejscach biwakowych spotykanych przy szlakach, ale infrastruktura tam jest uboga.

PRZYKŁADOWE CENY:

Pokój z Airbnb w Ponta Delgada – 28€ za noc.

Kemping w Furnas – 6€ za noc

Autobus Ponta Delgada – Furnas – 4€

Autobus Ponta Delgada – Sete Citades – 2,80€

Cozido, ogromna porcja dla dwojga w Furnas – 16€

Typowa zupa dnia w restauracji – ok. 2€

Bogaty posiłek z ryb i owoców morza – 10 €

Wino czerwone „Basalto” z Pico, z dobrego rocznika – 12€ za butelkę

Vinho Verde – 5€ za butelkę „Gazela” w sklepie, podwójna cena w restauracji

Sery z Sao Jorge i Terceiry – 10 – 30€ za kilogram, w zależności od gatunku.

Likier z ananasa – 18€

Woda – ok 1€

Napój Kima – ok 1,5€

Paczka pół kg herbaty w Gorreana – 5-10€ w zależności od rodzaju.

  • Natalia Fabrykiewicz

    Bardzo przydatny wpis! Podróż do Portugalii + Azory i Madera to jeden z wyjazdów, który mamy w planach. Wasze doświadczenia na pewno bardzo nam się przydadzą 🙂